„Ech, gdyby tak dzisiaj ukazywały się kolejne części przygód Kajka i Kokosza!” – zamarzyłem beznadziejnie kilka dni temu. I proszę bardzo – oto są!


Schyłkowy PRL, „Kajko i Kokosz” autorstwa genialnego Janusza Christy. Bajka, która skuteczniej nauczyła mnie odróżniać dobro od zła niż szkoła, państwo czy tak zwany „kościół” razem wzięte [dla biedaków, którzy nie znają: historia dzielnych i prawych wojów broniących swojego grodu przed atakami niemiłych Zbójcerzy pod wodzą tępego Hegemona, który za wszelką cenę chce złupić Mirmiłowo – osadę ludzi, jak nazwa sugeruje, miłujących pokój].

Nowe życie dzielnym wojom podarowali: Piotr Bednarczyk, Mieczysław Fijał, Magdalena Kania, Sławomir Kiełbus, Maciej Kur, Tomasz Leśniak, Tomasza Samojlik. Źródło: www.facebook.com/kielbus7

Był 1987 i okolice. Zawsze po szkole wracaliśmy z kumplami do domów wesołą gromadą. W połowie drogi był kiosk pana Urbaniaka – gdy zbliżaliśmy się do niego, rozmowy 8-letnich facetów milkły, serca i kroki przyspieszały, a ten, który docierał pierwszy, wtykał twarz w okienko i pytał, czy jest nowy „Kajko i Kokosz”.

Nowy odcinek pojawiał się raz na kilka miesięcy, więc średnio 99 na 100 dni naszego życia nie miało sensu . Ale czasami już nosem byliśmy w stanie wyczuć, że jest! Oto bowiem kiedy do budki pana Urbaniaka trafiało kilka świeżutkich egzemplarzy, już z daleka czuć było piękny zapach farby drukarskiej. I wtedy…

Wtedy kończyła się męska przyjaźń i solidarność, a zaczynała rywalizacja, bo wiedzieliśmy, że nowego numeru nigdy nie starcza dla wszystkich. A że były to czasy, kiedy normalny dzieciak nie nosił pieniędzy (bo i po co?), zaczynał się wyścig: każdy zapominał o reszcie, galopem pędził do domu, by wydębić kasę od starych (a nie była to tania sprawa!), i – jeśli miał szczęście – biegł z powrotem, by nabyć słodki przedmiot pożądania zanim koledzy wykupią. I jeśli kupił przed innymi, miał to szczęście i radość, by przeczytać w pierwszej kolejności, a później – pożyczać kolegom, którym się nie udało .

Rok 2003. Kiedy świeżo-dorosłemu (po studiach i w wielkim mieście) Dutkoniowi było źle (bo wiadomo: w tym wieku dużo się dzieje i jeszcze więcej – się chrzani), brał swoich „Kajków i Kokoszów”, siadał nad Odrą i ratował psychikę, zatapiając się w świecie o wyraźnych konturach i granicach między tym, co dobre, a tym, co nie.

Rok 2022. Znów jest nieciekawie. Niby sukcesy, pieniądze i poklepywania po grzbiecie, ale jednak świat coraz bardziej ogłupiały, warczący, ślepy i zły… Pomyślał więc Dutkoń: „Ech, jakże by się przydał jakiś nowy Kajko i Kokosz, potrafiący z niewinnością dziecka oddzielić światło od mroku!”.

I wtem: „bęc!”. „Kajko i Kokosz – nowe przygody”! Mistrz Christa dawno zniknął z tej smutnej Kulki, ale znaleźli się napaleńcy, którzy uznali, że non omnis moriar! I oto mamy kontinuum dobra: niby komiks dla dzieci, a jednak – prosty moralitet, z którego egzamin powinien zdawać każdy pretendent do polityki, mediów, religii, nauki czy jakiejkolwiek innej formy tzw. władzy…

 

Chcesz nabyć i wrócić do czasów bezpiecznego dzieciństwa albo kupić swojemu następcy?:

 

PS Wartościowe i ciekawe? Podaj dalej, niech dobra treść leci w świat:). 


A jeżeli uznasz, że autor zasługuje na kawę, by nie zabrakło mu energii i zapału do dalszego publikowania, nie pogardzę podwójnym espresso;):

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Maciej Dutko

Na co dzień prowadzę firmę edytorską Korekto.pl (korekta tekstów), w ramach projektu Audite.pl pomagam też e-sprzedawcom usunąć z ich ofert błędy psujące sprzedaż. Jeśli czas mi pozwala, dzielę się wiedzą podczas szkoleń i zajęć na najlepszych uczelniach biznesowych w Polsce (na zlecenie Allegro przeszkoliłem ponad 10 tys. sprzedawców i drugie tyle studentów).

Spłodziłem kilkanaście książek, w tym:
„Targuj się! Zen negocjacji”,
„Efekt tygrysa”,
„Nieruchomościowe seppuku”
„Biblia e-biznesu” (to ponoć największy tego typu projekt na świecie).

Prowadzę szkolenia z niestandardowej obsługi klienta („Zen obsługi klienta”), z negocjacji („Zen negocjacji”) oraz ze skutecznych metod zwiększania e-sprzedaży („E-biznes do Kwadratu”) - uczestnicy tego ostatniego chwalą się nawet kilkusetprocentowymi wzrostami;).

Więcej: www.dutko.pl i www.wikipedia.pl.

Moje książki i szkolenia

Popraw się i sprzedawaj skuteczniej!

Audyt ofert Allegro i stron WWW:


Usługi edytorskie:

Korzystam i polecam

Hosting i domeny od lat mam w Domeny.tv – kocham ich za indywidualne podejście i pomoc zawsze, kiedy jej potrzebuję (podaj kod „evolu-evolu” i zdobądź 10% zniżki)


Dużo podróżuję. Noclegi zamawiam zwykle przez Agoda.com – cenię olbrzymi wybór i szybki proces rezerwowania.


Jeśli nie hotele, to Airbnb – to genialna alternatywa, zwłaszcza na wyjazdy z przyjaciółmi, kiedy chcemy zamieszkać w jednym miejscu. I w sensownych cenach!


Często wyjeżdżam za granicę. Dzięki karcie Revolut skończył się koszmar biegania po kantorach i wymieniania walut – wszędzie płacę jedną kartą bez absurdalnych różnic kursowych.


Wysyłamy nieco przesyłek kurierskich. A wszystkie przez wygodny serwis Furgonetka.pl:


Jeśli dobre i praktyczne książki, to tylko w moim ukochanym Helionie!


Jako audiobookoholik a zarazem akcjonariusz Legimi korzystam z ogromu e- i audioksiążek w tym serwisie (sprawdź – 30 dni za darmo).


Z taksówek korzystam rzadko, ale jeśli już – wybieram Ubera lub Bolta, bo uwielbiam ich wygodne i funkcjonalne aplikacje.


Rekomenduję tylko to, co sam lubię i z czego korzystam. Jeśli i Ty skorzystasz z moich rekomendacji, otrzymam drobną prowizję od firm, które polecam. A więc wygrywamy wszyscy i promujemy dobre i innowacyjne biznesy. Dzięki!

"Biblia e-biznesu 3.0" + 2 książki gratis!