„Jak to robisz, że tyle podróżujesz i nie bankrutujesz? I do tego godzisz wyjazdy z pracą?” – takie pytania słyszę od lat. Ponad 100 moich trików i patentów podróżnych zdradzam w książce „Tanio przez świat. Podróżuj [wy]godnie!”.
„Tanio przez świat” to książka dla tych, którzy nie lubią przepłacać, ale też rezygnować z wygód. Nie znajdziesz tu więc typowych, a oczywistych rad dla tzw. backpackersów („podróżuj na stopa”, „śpij w najtańszych hostelach”, „jedz paluszki”;), lecz sprytne podpowiedzi, jak jeździć, latać, jeść i zwiedzać ekonomicznie, ale komfortowo.
Intensywnie podróżuję od ponad 20 lat. W tym czasie odwiedziłem ok. 70 krajów (część z nich – nawet kilku- lub kilkunastokrotnie). Podczas kilku tysięcy wypraw, samochodami, samolotami, promami, autobusami i pociągami przemierzyłem kilka milionów kilometrów: od USA po Chiny, od Zambii po Spitsbergen, od Indii, Kambodży i Tajlandii po Wyspy Zielonego Przylądka, od Kirgistanu i Mongolii po Australię.
Każda (każda!) taka podróż to nowe doświadczenia i przygody: masa zarówno różnego rodzaju wpadek, jak i zdumiewających odkryć, dzięki którym poszczególne koszty obniżyć można o 20, 50, 70 czy 90%. Nie mówiąc o biletach lotniczych za -1 zł (słownie: minus jeden złoty!), których wszak z pewnych powodów nie polecam szukać, czy noclegów w 4-gwiazdkowych hotelach… za darmo (i to nie w wyniku przypadku czy błędu, lecz jako całkowicie logiczna i oficjalna opcja podczas niektórych podróży).
Szacuję, że dzięki znajomości poszczególnych zasad, trików, patentów i mechanizmów, podczas podróży zaoszczędziłem co najmniej pół miliona złotych (a raczej więcej).
Z książki „Tanio przez świat. Podróżuj [wy]godnie!” ty również dowiesz się, jak:
metodycznie i w powtarzalny sposób wyszukiwać loty za 50, a nawet za 30% regularnej ceny (bez ściemniania nt. „błędów taryfowych”, bez kobinowania z lataniem „na niemowlaka” i innych mitów podróżnych),
znajdować wakacje all inclusive w 4- i 5-gwiazdkowych hotelach za ok. 1000 zł zamiast 4000-6000 zł,
spać w 50- czy 100-metrowych apartamentach taniej niż w hotelu Ibis w centrum Warszawy,
zamawiać taksówki w rozsądnych cenach i bez ryzyka naciągnięcia,
budżetowo, ale wygodnie podróżować pociągami i autobusami i zwiedzać lokalne atrakcje,
jeść i robić zakupy w podróży, nie dając się „kroić” jak naiwny turysta,
a wszystko to – z lekkim bagażem, w który zapakujesz się łatwiej, niż myślisz.
Zaintrygowany? Zamów książkę lub e-booka już dziś:
![]() | ![]() |








Dodaj komentarz