Jak traktować logo/logotyp: jako znak towarowy czy wzór użytkowy? Odpowiedź na to pytanie jest nie tylko ciekawostką, ale pociąga za sobą konkretne konsekwencje prawne.

 

Pojęcia „znaku towarowego” oraz „wzoru użytkowego” w naszym kraju definiuje ustawa Prawo własności przemysłowej z 2000 r.:

Art. 120

1. Znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa.

2. Znakiem towarowym, w rozumieniu ust. 1, może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy.

Inny przepis mówi o wzorze użytkowym:

Art. 94

1. Wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci.

2. Wzór użytkowy uważa się za rozwiązanie użyteczne, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wyrobów.

Wróćmy do naszego logotypu. Jego celem jest oczywiście odróżnienie jednego przedmiotu (towaru, usługi) czy podmiotu (przedsiębiorcy) od innego. W świetle cytowanej ustawy logo jest więc znakiem towarowym. Jednak znakiem towarowym będzie też nazwa czy domena internetowa, symbol lub kształt (a więc na przykład najsłynniejsze butelki świata: Coca-Coli i Absoluta), ale także… dźwięk (choćby charakterystyczna melodia, z daleka identyfikująca Nokię).

Najczęstsze sposoby oznaczania zastrzeżonych znaków towarowych

Znak towarowy podlega ochronie prawnej dopiero od chwili zgłoszenia i uznania takiego wniosku przez Urząd Patentowy. Wówczas znak taki otrzymuje status „zastrzeżonego”, co w przypadku elementów wizualnych najczęściej oznacza się skrótem ™ (Trademark) lub ® (Registered). Szczegóły, takie jak warunki rejestracji znaku, wykluczenia i kwestie dotyczące pierwszeństa praw do znaku towarowego, definiuje ww. ustawa.

Uwaga! Pamiętaj, że większość logotypów, oprócz tego, że może podlegać ochronie z mocy ustawy Prawo własności przemysłowej, jest też utworem graficznym w rozumieniu Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Oznacza to, że nawet niezastrzeżone i niezarejestrowane w jakimkolwiek urzędzie logo podlega automatycznej ochronie, która nie wymaga od autora (np. grafika albo firmy zamawiającej projekt graficzny) spełnienia jakochkolwiek formalności.

Kopiowanie cudzego logotypu, nawet jeśli nie jest on zastrzeżonym znakiem towarowym, może zatem naruszyć prawa autorskie jego twórcy lub właściciela praw majątkowych.

 

1 komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maciej Dutko

Na co dzień prowadzę firmę edytorską Korekto.pl (korekta tekstów), w ramach projektu Audite.pl pomagam też e-sprzedawcom usunąć z ich ofert błędy psujące sprzedaż. Jeśli czas mi pozwala, dzielę się wiedzą podczas szkoleń i zajęć na najlepszych uczelniach biznesowych w Polsce (na zlecenie Allegro przeszkoliłem ponad 10 tys. sprzedawców i drugie tyle studentów).

Spłodziłem kilkanaście książek, w tym:
„Targuj się! Zen negocjacji”,
„Efekt tygrysa”,
„Nieruchomościowe seppuku”
„Biblia e-biznesu” (to ponoć największy tego typu projekt na świecie).

Prowadzę szkolenia z niestandardowej obsługi klienta („Zen obsługi klienta”), z negocjacji („Zen negocjacji”) oraz ze skutecznych metod zwiększania e-sprzedaży („E-biznes do Kwadratu”) - uczestnicy tego ostatniego chwalą się nawet kilkusetprocentowymi wzrostami;).

Więcej: www.dutko.pl i www.wikipedia.pl.

Moje książki i szkolenia

Popraw się i sprzedawaj skuteczniej!

Audyt ofert Allegro i stron WWW:


Usługi edytorskie:

Korzystam i polecam

Hosting i domeny od lat mam w Domeny.tv – kocham ich za indywidualne podejście i pomoc zawsze, kiedy jej potrzebuję (podaj kod „evolu-evolu” i zdobądź 10% zniżki)


Dużo podróżuję. Noclegi zamawiam zwykle przez Agoda.com – cenię olbrzymi wybór i szybki proces rezerwowania.


Jeśli nie hotele, to Airbnb – to genialna alternatywa, zwłaszcza na wyjazdy z przyjaciółmi, kiedy chcemy zamieszkać w jednym miejscu. I w sensownych cenach!


Często wyjeżdżam za granicę. Dzięki karcie Revolut skończył się koszmar biegania po kantorach i wymieniania walut – wszędzie płacę jedną kartą bez absurdalnych różnic kursowych.


Wysyłamy nieco przesyłek kurierskich. A wszystkie przez wygodny serwis Furgonetka.pl:


Jeśli dobre i praktyczne książki, to tylko w moim ukochanym Helionie!


Jako audiobookoholik a zarazem akcjonariusz Legimi korzystam z ogromu e- i audioksiążek w tym serwisie (sprawdź – 30 dni za darmo).


Z taksówek korzystam rzadko, ale jeśli już – wybieram Ubera lub Bolta, bo uwielbiam ich wygodne i funkcjonalne aplikacje.


Rekomenduję tylko to, co sam lubię i z czego korzystam. Jeśli i Ty skorzystasz z moich rekomendacji, otrzymam drobną prowizję od firm, które polecam. A więc wygrywamy wszyscy i promujemy dobre i innowacyjne biznesy. Dzięki!

"Biblia e-biznesu 3.0" + 2 książki gratis!