W związku z kolejnymi aktami cenzury na Facebooku, zapraszam do kontaktu bezpośredniego. Razem pokażmy środkowy palec Fb-terrorystom.

O masowym cenzurowaniu treści na YouTube i Facebooku ja i wielu innych aktywnych twórców internetu alarmujemy od dawna (zob. np. „Cenzura w okresach rewolucyjnych” czy „Cyfrowe samobójstwo – oświadczenie w odpowiedzi na cenzurę Facebooka”). Jednak szczególną falę cenzury obserwujemy w ostatnim roku, kiedy największe serwisy soc-mediowe ewidentnie tępią co odważniejsze treści podające w wątpliwość tzw. pandemię jako zbrodniczy projekt firm farmaceutycznych, polityków i mediów.

Dziś usunięty został mój kolejny wpis w tym temacie, a moje konto na Fb – zablokowane na 3 dni:

Oczywiście w tym miejscu dziękuję konfidentowi, który – po raz kolejny – zamiast otwarcie wziąć udział w polemice i przedstawić swoje argumenty, wolał jak szczur poskarżyć się operatorowi platformy, że jego uczucia zostały urażone. Dzięki zaprzyjaźnionemu specowi od soc-mediów, mam już 95-procentową pewność co do tożsamości dwójki zagorzałych donosicieli (jeden pan i jedna pani), których tchórzliwa natura nie pozwala im na bezpośrednią konfrontację. Zapamiętam Wam to;).

 

Chodzi o artykuł, w którym wyraziłem sprzeciw wobec niezwykle szkodliwej – w mojej ocenie – akcji nawołującej do wprowadzenia przymusu szczepień w walce z wyimaginowaną pandemią.

Oto pełna i niezmieniona treść ocenzurowanego artykułu, który w ciągu kilkudziesięciu godzin zebrał ponad 100 opinii osób zgadzających się z moim punktem widzenia (przy zaledwie jednym głosie krytycznym) i kilkadziesiąt dalszych udostępnień (Facebook bezpardonowo wykasował więc nie tylko mój głos, ale przede wszystkim ponad setkę Waszych wypowiedzi, pokazując tym samym, jak „szanuje” własnych użytkowników, bez których aktywności wszelako by nie istniał):

 

Moi Drodzy, dopóki Facebook całkowicie nie zniszczy Społeczności, która kształtowała się przez blisko 13 lat mojej obecności w tym serwisie, pozostanę w kontakcie z Wami na Fb. Liczę się jednak z tym, że prędzej czy później serwis, który ewidentnie nie dopuszcza prawdy na temat fałszywej pandemii, całkowicie zablokuje mi konto – jeśli więc chcecie zachować kontakt ze mną, dopiszcie, proszę, swój adres e-mail do prostej listy w formularzu Google’a, abyśmy mieli łączność:

– nie jest to klasyczny newsletter, bo jeśli mnie znacie, to wiecie, że nie przepadam za taką formą komunikacji. Jeśli jednak pojawi się jakiś nowy i ciekawy temat (np. ważna akcja społeczna, a może nowa ciekawa publikacja lub szkolenie), pozwolę sobie dać Wam o tym znać. Oczywiście jeśli w którymkolwiek momencie uznacie, że to, co mam do przekazania nie jest dla Was interesujące, wystarczy jedna krótka odpowiedź, a adres zostanie usunięty.

Polecam też korzystać z Alertów Google: wystarczy wejść na https://www.google.pl/alerts i wpisać interesującą Was frazę (niech to będzie dla przykładu „maciej dutko”), a otrzymacie automatyczne powiadomienia, gdy pojawi się nowa publikacja na dany temat:

 

Tymczasem zapraszam do sięgnięcia po mojego e-booka „Cenzura w okresach rewolucyjnych” (e-book miał być darmowy, ale nasz system sklepowy wymusił ustawienie minimalnej ceny 1 zł – mam nadzieję, że to Was nie zrujnuje; a zakupionego e-booka możecie dalej podać bezpłatnie, nawet wrzucając go publicznie w sieć – niech ludzie zaczną mieć świadomość, jak wielkie serwisy przejmują władzę nad naszymi danymi, treściami, umysłami i… pieniędzmi):

PS Jeśli uważasz mój głos za ważny, udostępnij go swoim bliskim i znajomym – budźmy się wzajemnie, bo inaczej czeka nas bardzo długa i przykra cyfrowa noc… Twoje udostępnienie jest szczególnie ważne teraz, kiedy Facebook po raz kolejny blokuje moje publikacje i jawnie obniża ich zasięgi: 

 

 

PS 2. A oto moje wcześniejsze wypowiedzi w temacie koronaparanoi (w tym – te cenzurowane), jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji:

 

PS 3. A jeżeli uznasz, że zasługuję na kawę, aby nie zabrakło mi energii i zapału do dalszej walki, nie pogardzę podwójnym espresso:

– lub symbolicznym bitcoinem;):

0x94861d260596f9cf0e7adc0b1ac8a5cfa9546b96
(sieć BSC/BEP20)

 

fot. w nagłówku: fot. www.depositphotos.com

2 komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Maciej Dutko

Na co dzień prowadzę firmę edytorską Korekto.pl (korekta tekstów), w ramach projektu Audite.pl pomagam też e-sprzedawcom usunąć z ich ofert błędy psujące sprzedaż. Jeśli czas mi pozwala, dzielę się wiedzą podczas szkoleń i zajęć na najlepszych uczelniach biznesowych w Polsce (na zlecenie Allegro przeszkoliłem ponad 10 tys. sprzedawców i drugie tyle studentów).

Spłodziłem kilkanaście książek, w tym:
„Targuj się! Zen negocjacji”,
„Efekt tygrysa”,
„Nieruchomościowe seppuku”
„Biblia e-biznesu” (to ponoć największy tego typu projekt na świecie).

Prowadzę szkolenia z niestandardowej obsługi klienta („Zen obsługi klienta”), z negocjacji („Zen negocjacji”) oraz ze skutecznych metod zwiększania e-sprzedaży („E-biznes do Kwadratu”) - uczestnicy tego ostatniego chwalą się nawet kilkusetprocentowymi wzrostami;).

Więcej: www.dutko.pl i www.wikipedia.pl.

Moje książki i szkolenia

Popraw się i sprzedawaj skuteczniej!

Audyt ofert Allegro i stron WWW:


Usługi edytorskie:

Korzystam i polecam

Hosting i domeny od lat mam w Domeny.tv – kocham ich za indywidualne podejście i pomoc zawsze, kiedy jej potrzebuję (podaj kod „evolu-evolu” i zdobądź 10% zniżki)


Dużo podróżuję. Noclegi zamawiam zwykle przez Agoda.com – cenię olbrzymi wybór i szybki proces rezerwowania.


Jeśli nie hotele, to Airbnb – to genialna alternatywa, zwłaszcza na wyjazdy z przyjaciółmi, kiedy chcemy zamieszkać w jednym miejscu. I w sensownych cenach!


Często wyjeżdżam za granicę. Dzięki karcie Revolut skończył się koszmar biegania po kantorach i wymieniania walut – wszędzie płacę jedną kartą bez absurdalnych różnic kursowych.


Wysyłamy nieco przesyłek kurierskich. A wszystkie przez wygodny serwis Furgonetka.pl:


Jeśli dobre i praktyczne książki, to tylko w moim ukochanym Helionie!


Jako audiobookoholik a zarazem akcjonariusz Legimi korzystam z ogromu e- i audioksiążek w tym serwisie (sprawdź – 30 dni za darmo).


Z taksówek korzystam rzadko, ale jeśli już – wybieram Ubera lub Bolta, bo uwielbiam ich wygodne i funkcjonalne aplikacje.


Rekomenduję tylko to, co sam lubię i z czego korzystam. Jeśli i Ty skorzystasz z moich rekomendacji, otrzymam drobną prowizję od firm, które polecam. A więc wygrywamy wszyscy i promujemy dobre i innowacyjne biznesy. Dzięki!

"Biblia e-biznesu 3.0" + 2 książki gratis!